Home Testy Używane Mitsubishi Colt (1995-2003)


Ostatni Samuraj

V generacja Colta jest ostatnim modelem produkowanym na rodzimym archipelagu. Auto dobre, ale dość egzotyczne na polskich drogach? Dlaczego?


?Idealny Japoniec??

Fakt, że Colt był produkowany wyłącznie w Japonii, sprawił, że ten kompakt Mitsubishi nie jest popularnym autem na Starym Kontynencie. Wszystko to za sprawą wysokiego cła, które powodowało, że cena Colta była porównywalna do samochodów segmentu D produkowanych w Europie. Jest jednak druga strona medalu ? jakość. Nie od dzisiaj wiadomo, że ?żółte łapki? w kwestii jakości wykonania oraz zastosowanych materiałów nie pozostawiają wiele do życzenia. Colt nie jest wyjątkiem od tej reguły i z czystym sumieniem można określić go mianem ?idealnego Japońca?, w którym w zasadzie oprócz korozji nie ma do czego się przyczepić.


Strzał w dziesiątkę?

Podaż Colta na rynku samochodów używanych nie jest za bogata. Myślę, że dobrym argumentem wyjaśniającym ten stan rzeczy jest bezawaryjność auta ? kto kupi małe Mitsubishi, rzadko kiedy ma z nim problemy. Mankamentem działającym na niekorzyść jest korozja. ?Ruda? na Colcie nie jest wyznacznikiem wypadkowej przeszłości danego egzemplarza. Wszystko zależy od rocznika i warunków użytkowania, ale pewne jest, że w którymś z typowych miejsc rdza bawi się na całego. Najgroźniejsza wydaje się korozja tylnych podłużnic, która w skrajnych przypadkach może powodować obniżenie bezpieczeństwa, reszta miejsc ? pod zderzakami, rant maski, nadkola tylne, wnęka bagażnika ? może negatywnie wpływać na walory estetyczne.


Do większych mechanicznych usterek Colta można zaliczyć: problemy z zapłonem, które objawiają się brakiem wigoru i opornym wchodzeniem na obroty, wybijające się górne łożyska przednich amortyzatorów oraz elementy stabilizatora (polskie drogi). Mitsubishi Colt z pewnością nie jest autem, które nas zawiedzie na drodze. Skrzypiące tylne zawieszenie pod wpływem wilgoci, niewracające pasy czy trzeszczenie plastików jest sporadyczne, bardziej denerwujące i nie ma większego wpływu na obraz awaryjności auta.

Silniki praktycznie nie do zdarcia

W Colcie CJ0 możemy spotkać się z 4 jednostkami napędowymi. Wszystkie są z zapłonem iskrowym i niestety brakuje trochę poczciwego ?klekota?, tym bardziej że w kwestii diesli Mitsubishi nie ma się czego wstydzić. Wracając do ?benzyniaków?, możemy wybierać od 75 KM z 12-zaworowego 1.3 do 103-konnego silnika 1.6, wprowadzonego podczas liftingu w 1998 roku. Wszystkie silniki lubią utrzymywanie w wyższych zakresach obrotów oraz dbałość o stan i jakość oleju. W zamian oferują bezawaryjne użytkowanie z przyzwoitą dynamiką oraz niedużym apetytem na paliwo. Oprócz wcześniej wspomnianej usterkowości aparatu zapłonowego, warto zwrócić uwagę na stan miski olejowej, gdyż potrafi przekorodować na wylot.

Pif, paf!!!

Wersji nadwoziowych do wyboru mamy wiele, pod warunkiem że będzie to 3-drzwiowy hatchback. Miejsca na przednich fotelach nie brakuje, wnętrze jest przytulne i wykonane z dobrych, wzorzystych materiałów. Pasażerowie na tylnej ławce, o ile nie są koszykarzami, również nie powinni narzekać. Colt ze względu na to, że był i jest jednym z flagowych modeli spod znaku trzech diamentów, z fabryki wychodził w przeróżnych wersjach. Niektóre egzemplarze miały wyposażenie, które zawstydzało droższe samochody europejskie. Z zewnątrz projektantom także nie brakowało pomysłów ? chromowana listewka, daszek tylnej klapy, nakładki na nadkola, naklejki, listwy i wiele innych gadżetów mogących budzić sympatię kupującego.

Co prawda nazwa jest bardziej wystrzałowa niż stylistyka samochodu, bo nie jest on specjalnie rzucający się w oczy i nie szokuje linią nadwozia, ale w tym przypadku uroda schodzi na drugi plan, choć to rzecz gustu. Po pierwsze, za kwotę paru tysięcy złotych otrzymujemy bezawaryjny i dopracowany samochód, który bezproblemowo dowiezie nas z punktu A do punktu B, nie powodując spustoszenia w portfelu. Po drugie, w zadbanym egzemplarzu przez okres użytkowania będziemy wymieniać tylko elementy eksploatacyjne, z których dostępnością nie ma większego problemu. Gorzej, jeżeli zepsuje się coś nietypowego, wtedy pozostaje nam tylko ASO z horrendalnymi cenami lub elementy używane.

Jedno jest pewne ? w natłoku przeróżnych samochodów używanych, ?niebitych? w stanie ?igła?, z jakże oklepanym ?tedeikiem?, zadbany Colt wydaje się bardzo atrakcyjną ofertą.

Maciej Laskosz

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Podoba Ci się nowy dział Turbo Gwiaza?
 
Partnerzy: